- Trzymaj postawę! – godzina trzecia po
południu. Na jednym z miejsc przeznaczonych na trening. Znajdowały się dwie
osoby. Dziewczyna trzymała w rękach łuk, wycelowany w tarczę. Tkwiły w niej już
dwie strzały, każda omijała środek o kilka milimetrów.